Włączenie Osób Niepełnosprawnych w życie społeczne poprzez pracę na otwartym rynku Logo of Leonardo Programme
DARE Project

Prof. Bogusław Marek

Profesor Bogusław Marek jest specjalistą w zakresie fonetyki języka angielskiego i kieruje Katedrą Anglistyki w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

W latach 90-tych stworzył autorski program nauczania języka angielskiego dzieci niewidomych, który rozwija i prowadzi do dzisiaj. Do programu angażuje studentów Anglistyki, którzy przygotowują dla dzieci brajlowskie adaptacje podręczników i sami przygotowują się w ten sposób do uczenia osób niewidomych języka angielskiego.

Podczas tej pracy Pan Profesor zauważył, że dzieci często mają trudności w nauczeniu się pewnych słów w języku angielskim, ponieważ nie rozumieją ich znaczeń nawet po polsku. Są to najczęściej pojęcia opisujące czas i przestrzeń.

Sytuacja ta skłoniła Pana Profesora do pracy nad unikatowymi pomocami dydaktycznymi pomagającymi dzieciom w zrozumieniu znaczeń niektórych słów i pojęć.

Więcej informacji o pomocach dydaktycznych można znaleźć na stronie: hungryfingers.com

W ten sposób program Prof. Marka stał się jeszcze bardziej interesujący i efektywny, co zwróciło uwagę wielu ośrodków akademickich w Europie i na świecie.

Za swoje osiągnięcia w zakresie zwiększania dostępu osób niewidomych do języka angielskiego, Profesor Bogusław Marek otrzymał Order Imperium Brytyjskiego od Królowej Elżbiety II. Sam podkreśla jednak, że dostęp do języka angielskiego dla osób niewidomych powinien być czymś oczywistym i normalnym, a nie jakimś nadzwyczajnym działaniem.

Zdjęcie: Prof. Bogusław Marek w czasie prezentacji.

Technika komputerowa dla osób niewidomych

Dlaczego w ogóle mówimy o technice komputerowej dla osób niewidomych? Jaka jest relacja pomiędzy taką techniką i jej zastosowaniem dla studentów czy dzieci o specyficznych potrzebach edukacyjnych? Jakie są kryteria doboru pomocy technologicznych, ich rodzaje, klasyfikacja, przeznaczenie? Wreszcie, jakie są warunki efektywnego ich wykorzystywania - na te pytania postaram się tutaj odpowiedzieć.

Gdy jeden z dziennikarzy zapytał mnie jaką rolę technika komputerowa odgrywa w edukacji dzieci czy studentów niewidomych, odpowiedziałem, że dokładnie taką samą jaką odgrywa w edukacji studentów i dzieci widzących. W tej chwili nie możemy sobie wyobrazić wypracowania czy pracy magisterskiej napisanej bez dostępu do komputera i dokładnie tak samo jest w życiu osób niepełnosprawnych. Nowoczesne technologie umożliwiają im to, co wydawało się wcześniej niemożliwe. Jeżeli ktoś nie widzi, to są inne sposoby dotarcia do tekstu, który wyświetlany jest na monitorze. To właśnie umożliwiają komputery wyposażone w dodatkowe oprogramowanie i sprzęt do syntezy mowy. Na pewno technika komputerowa pozwala na dostęp do informacji, ale także na samodzielny ich wybór np. w Internecie. Daje poczucie niezależności, sprawiając, że nie trzeba już chodzić i prosić innych studentów o to, by udostępnili notatki, czy coś podyktowali, osoba niewidoma może to zrobić sama. Wreszcie daje możliwość rzeczywistego wyrównania szans edukacyjnych dzieci i studentów niewidomych.

Niestety nie mamy w Polsce zbyt dobrze opracowanych zasad przyznawania pomocy technologicznych osobom niewidomym. Odbywa się to w ten sposób, że ktoś usłyszał, iż jakieś nowoczesne urządzenie jest dobre i rodzice za wszelką cenę starają się je zdobyć, często nie wiedząc, czy w ogóle taki sprzęt się przyda. W Wielkiej Brytanii istnieją specjalne centra technologiczne, które udzielają obiektywnych rad dotyczących tego, jaki sprzęt może w danym przypadku spełniać najlepiej swoją rolę. Nie są to firmy sprzedające określony sprzęt, które w ten sposób go reklamują, tylko niezależne organizacje analizujące potrzeby dziecka czy studenta i na tej podstawie doradzające zakup konkretnego sprzętu. Musi on być dopasowany do rodzaju niepełnosprawności i wieku użytkownika. Jeżeli mamy do czynienia z małym dzieckiem, na pewno nie będziemy proponować sprzętu, który wymaga zapamiętywania dużej ilości różnych komend. Niezwykle ważne są: przeznaczenie sprzętu, jego możliwości oraz to, jak ma on być wykorzystany. Argument, który ja umieściłem na końcu, a który w polskiej rzeczywistości umieszczany jest na początku to koszt. Z pewnością nie powinien on być argumentem samym w sobie. Powinien być proporcjonalny do korzyści i wtedy nawet wysoki koszt może być uzasadniony.


Kryteria doboru sprzętu w kontekście dysfunkcji wzroku

Trzeba pamiętać, że nie jest tak, że ktoś widzi lub całkowicie nie widzi. Dysfunkcja wzroku to szerokie spektrum - od różnych rodzajów i stopnia niedoboru widzenia, do całkowitego braku poczucia światła. Do każdego z tych stopni można i należy dopasować sprzęt jakim będzie się posługiwał uczeń czy student niepełnosprawny, tak, by mógł go wykorzystać efektywnie. Przy nieostrym i zakłóconym widzeniu najczęstszym wsparciem jest na przykład powiększony druk. Nie może być to jednak druk zrobiony na kserokopiarce np. w formacie A3, na starej maszynie, w której kończy się toner, a szkoła nie dysponuje środkami na jego uzupełnienie. Często powiększa się teksty, tworząc szare, szarobure kopie w wielkim druku, którego kompletnie nie można odczytać. Działania takie nie mogą być nazywane żadną adaptacją - jest to raczej marnowanie papieru i resztek tonera. Powiększony druk, wbrew pozorom nie zawsze jest rozwiązaniem, które się sprawdza. W wielu przypadkach nie tylko nie ułatwi to osobie słabowidzącej odczytania jakiegoś materiału, ale wręcz to uniemożliwi. Podobnie jest w przypadku widzenia tunelowego.

Osoby o ograniczonym polu widzenia na pewno nie skorzystają z powiększonego druku. Przy widzeniu tunelowym, kiedy tekst powiększy się do rozmiaru np. front 250, osoba z taką dysfunkcją wzroku zobaczy tylko dwie literki. W takich przypadkach lepiej sprawdza się po prostu drobny, ale bardzo ostry druk na dobrym tle. Przy obecnej technice komputerowej nawet nie specjalnie przystosowanej dla osób niewidomych, bardzo łatwo jest zmieniać tło. Można na przykład w prosty sposób sprawdzić, czy dziecko lub student lepiej widzi czarny druk na białym tle, czy może biały na czarnym, żółty na czarnym lub czarny na żółtym i zgodnie z tym przygotowywać materiały, które będą takiej osobie wręczane. Nie zabiera to wiele czasu, trwa dosłownie kilka sekund.

Mamy jeszcze inny rodzaj wady wzroku, w której nie tylko obraz jest mocno nie ostry, ale również jakby zachlapany kleksami z atramentu. Wtedy dzieci z taką wadą przechylają głowę w drugim kierunku, tak, żeby wykorzystać nieuszkodzoną część siatkówki. Często w takich przypadkach, gdy widzi się na tyle, aby poruszać się bez laski, proponujemy wszystkim naukę Brajla, bo fantastycznie przyspiesza dotarcie do informacji. Niestety wśród wielu osób słabowidzących istnieje przekonanie, że dopóki widzę, nie będę się uczył Brajla. Potem często jest tak, że w wieku 17 czy 18 lat wzrok zanika całkowicie, osoba, która go utraciła nie zna Brajla i wówczas ma duży problem z dostępem do informacji. Dlatego pismo punktowe jest jednak wciąż dobrym rozwiązaniem.


Powiązania pomiędzy techniką komputerową (świadomie nie używam terminu technologia) a wiekiem

Obecnie istnieje bardzo wiele urządzeń, w większym lub mniejszym stopniu zaawansowanych technicznie dostępnych dla dzieci, również tych z dodatkowymi niepełnosprawnościami np. niepełnosprawnością ruchową. Gdy ktoś nie może posługiwać się klawiaturą, wówczas można korzystać ze specjalnego rodzaju klawiatury, która jest tak skonstruowana, że można naciskać pięścią, albo kiwać głową i też korzystać z komputera, edytora tekstu.

Jedną z takich ulubionych pomocy dydaktycznych, którą stosujemy w naszym programie Angielski dla niewidomych na KUL–u, jest prosta skrzyneczka, magnetofon na kartoniki. Mamy zatem kartonik, na którym można napisać tekst w brajlu albo w druku, na dole jest naklejona taśma magnetyczna, na którą można coś nagrać. Dzięki temu dla dzieci niewidomych możemy robić piękne słowniki w brajlu, powiększonym druku, jeszcze dodatkowo z dotykowym rysunkiem. Taka pomoc dydaktyczna jest uwielbiana przez dzieci.

Dziecko niewidome doskonale radzi sobie z tym sprzętem oraz ma wiele radości i jeszcze się czegoś uczy.

Podstawowym sprzętem do pisania tekstów brajlowskich jest maszyna brajlowska, która jest pomocne nie tylko dla dzieci, ale i nauczycieli, którzy nie znają Brajla, i nie wierzą, że można się go nauczyć szybko jak rosyjskiego alfabetu. Do maszyny, na której dziecko pisze sobie coś w brajlu, dołączone jest urządzenie - niebieskie pudełko z okienkiem, w którym cały tekst jest wyświetlany w zwykłym druku – nauczyciel może zerknąć i zobaczyć efekty takiej pracy.

Dodam, że także działania matematyczne, nawet z nawiasami czy wielopiętrowymi ułamkami pięknie tutaj wychodzą. Po naciśnięciu litery P na tej skrzyneczce dziecko wysyła ten tekst do zwykłej drukarki atramentowej. Dziecko ma kopie w brajlu, nauczyciel na w zwykłym druku. Ważne jest, aby dziecko od początku jak najwcześniej przyzwyczajać do techniki komputerowej, do tego, że może po prostu samo sobie radzić i dużo rzeczy robić samodzielnie. Plusem jest też to, że z takiego kontaktu z komputerem można mieć dużo przyjemności i satysfakcji, wynikającej z faktu, że nie tylko dzieci widzące mają komputer ale, że ja też mogę robić to samo co rówieśnicy.

Dlatego właśnie przyzwyczajamy dzieci do komputera na naszych lekcjach angielskiego od początku, od pierwszego ćwiczenia, kiedy klawiatura jest podłączona do drukarki brajlowskiej i to, co dziecko pisze, drukowane jest w Brajlu. Dzieci bardzo lubią też urządzenie, które pozwala dodać dźwięk do grafiki dotykowej, albo w ogóle coś sobie udzwiękawiać.

Na przykład mamy ilustracje piosenki angielskiej "O pająku, który się wspina w deszczu po rynnie". Poszczególne rysunki można naciskać i wtedy słychać piosenkę śpiewaną naturalnym głosem, można też robić mnóstwo innych rzeczy. Jest tam płyta wrażliwa na nacisk i każdemu punktowi można przypisać jakąś funkcję.

Jeśli chodzi o klasyfikację sprzętu jaki posiadamy i jaki jest używany przez studentów czy dzieci niewidome, to podzieliłem go na sprzęt, który jest bezpośrednio przeznaczony dla niewidomego użytkownika i sprzęt dla osób przygotowujących adaptacje pomocy dydaktycznych dla dzieci, czy studentów niewidomych.

Jeśli chodzi o sprzęt użytkownika, to możemy wyróżnić dwie grupy - sprzęt który umożliwia powiększanie map, rysunków, druku i urządzenia brajlowskie. Może to też być sprzęt stacjonarny czyli PC z oprogramowaniem, albo niewielki sprzęt osobisty przenośny, który daje dostęp do Internetu i do wszystkich aplikacji Windows. Sprzęt, który udzwiękawia, czyli daje mowę albo sprzęt, który daje dostęp do tekstu w formie w Brajlu lub w powiększonym druku.

Istnieją programy umożliwiające bardzo dokładną edycję tekstu i nasi studenci przygotowują prace semestralne, bardzo piękne, z odstępami, kursywą, ze wszystkimi konwencjami stosowanymi w takiej pracy. Wreszcie, sprzęt daje dostęp do wszystkich książek, map czy wykresów.

Teraz jeszcze kilka słów o technice dla osób posługujących się drukiem powiększonym. Niedocenianym tu zupełnie sprzętem jest zwykła lupa. Zauważyłem, że studenci słabowidzący (ci z nosem przyklejonym do monitora), wolą zwykłą lupę i drobny tekst na monitorze komputera. Czytają go przez dobrej jakości lupę i dzięki temu pracują dużo szybciej, niż z programem powiększającym. Istnieją również oczywiście zaawansowane programy i sprzęt z kamerą, która filmuje lub robi zdjęcia tekstu, map, czy rysunków i prezentuje to na ekranie w formie powiększonej. Pod spodem jest rolka, na której leży książka. Rolkę można sobie przesuwać bardzo łatwo w lewo w prawo, w przód , w tył. Można wybierać interesujący fragment.


Inną pomocą są po prostu programy powiększające.

Jeśli chodzi o sprzęt dla użytkowników brajla jest tego sporo. Takim najbardziej chyba w tej chwili sprawdzającym się i będącym marzeniem wszystkich studentów i dzieci w starszych klasach gimnazjalnych, jest notatnik brajlowski, który nie tylko pozwala na zapisywanie tekstu klawiaturą brajlowską, ale ma tak zwaną linijkę brajlowską, czyli tak jakby monitor brajlowski, gdzie tekst albo pisany, albo odczytywany, pokazuje się w formie punktów wypukłych. Wygląda to trochę jak neony, reklamy świetlne, gdzie napisy na budynkach przebiegają w podobny sposób. Można oczywiście włączyć również dzwięk i słuchawki. To bardzo się przydaje w przypadku anglistów. Jeśli chodzi o studentów filologii obcych, to tego rodzaju sprzęt jest absolutnie nieodzowny, biorąc pod uwagę trudności, jakie sprawia pisownia angielska. Korzystając tylko z samego słuchu nie można się nauczyć języka.

Z tym sprzętem radzą sobie zupełnie dobrze nieduże dzieci, oczywiście nie wszystkie funkcje wykorzystują. Brajlowskie linijki mogą być krótkie lub bardzo długie np. na 80 znaków. Oczywiście jest też potrzebne specjalistyczne oprogramowanie do komputerów. Między innymi syntezatory mowy czy nawigatory, pozwalające na poruszanie się w środowisku Windows i odczytywanie ikon.

Jeśli chodzi o czytanie książek, to są oczywiście książki mówione nagrywane na kasety, czytane przez redaktorów, ale są też skanery mówiące lub też nowość - coraz bardziej popularny system wchodzący nareszcie do Polski, system Daisy, który zapewnia dostęp cyfrowy do książek. Jedna z najnowszych wersji Daisy pozwala na zintegrowanie tekstu z głosem, dzięki czemu można słuchać testu i jednocześnie osoby, które widzą, mogą go śledzić na ekranie (każda linijka w momencie czytania jest podświetlana na żółto). Równocześnie połączenie z linijką brajlowską daje dzwięk i zintegrowany tekst pojawia się na brajlowskim monitorze.

Niedocenianą do tej pory dziedziną jest grafika dotykowa. Uważam, że w edukacji powinna ona odgrywać ogromną rolę. Na razie jest zaniedbywana, a daje przecież ogromne możliwości nauki np. języków obcych. Proszę zwrócić uwagę, że podręczniki mają setki rysunków. Co z nimi zrobić? Często po wyrzuceniu materiału ikonograficznego, prawie nic nie zostaje. Rysunek może być wspaniałym narzędziem do wyjaśniania np. relacji przestrzennych, pojęć opartych na wrażeniach wzrokowych. Jest to ogromny potencjał, zwracamy na to uwagę.

Jedną z możliwości zapewniającej dostęp do rysunków projektowanych na komputerze, jest urządzenie korzystające z papieru pęczniejącego, gdzie wszystkie czarne linie wchłaniają światło i temperaturę szybciej, niż linie nie zaczernione pęcznieją. Bardzo szybko można stworzyć rysunki wypukłe. Urządzenie do wytłaczania foli na gorąco, wytłocznie próżniowe – to inne formy tworzenia rysunków wypukłych.

Nikt z nas nie ma wątpliwości, że technika komputerowa jest bardzo pomocna, a nawet nieodzowna, często jednak zapominamy, że sama technika nie wystarcza. Osobiste zaangażowanie, odrobina życzliwości, okazanie zainteresowania osobą niepełnosprawną to podstawowe formy wsparcia bez obrażania i upokarzania osób, którym pomagamy. Jest to szalenie ważne, a często wydaje się nam, że jeśli zarzucimy osobę niepełnosprawną sprzętem, to wystarczy, spełniliśmy nasze zadanie. Często wychodzimy z założenia: radz sobie, przecież masz komputer.

Takie wsparcie czy integracja edukacyjna wymaga pewnego wysiłku i współpracy ze strony nauczycieli, rozumienia podstawowych implikacji braku wzroku, ogólnego rozumienia działania komputerowej techniki wspierającej i trochę dobrej woli. Dużo łatwiej jest pomóc studentowi jeżeli zna się możliwości sprzętu i ma wiedzę dotyczącą tego, co posiadany przez niego sprzęt jest w stanie dla niego zrobić. Warto zadawać sobie pytanie o to, jak mogę, przygotowując wytyczne, streszczenia wykładów, które daję moim widzącym studentom, przy okazji przygotować je tak, żeby były również dostępne dla studenta niewidomego.

Trochę takiego wysiłku i dobrej woli potrzeba. Chyba dobrym przykładem, jeszcze może nie idealnym, ale jednak, jest tu nasz program Angielski dla niewidomych, który od kilkunastu lat realizujemy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Mamy niewidome dzieci i studentów uczących się angielskiego i przygotowujemy nauczycieli języka angielskiego. Dajemy im specjalistyczną wiedzę i praktyczne umiejętności do nauczania dzieci i studentów w sposób skuteczny i poparty adaptacjami.

Wydaje mi się również, że od kiedy mamy studentów niewidomych, to i nasi pracownicy bardzo dobrze współpracują - wiele z materiałów przekazują sami bezpośrednio studentom, udało im się stworzyć atmosferę dobrej współpracy, co stanowi znakomite wsparcie dla studentów niewidomych i powoduje, że nasze wysiłki przynoszą skutek. Angażują się też studenci widzący, którzy przygotowują materiały dla studentów niewidomych. Dzieje się to w ramach specjalizacji nauczania języka obcego osób niewidomych i wszyscy inni studenci traktują swoich niewidomych kolegów jak wszystkich innych, nikt nie postrzega tego jako obowiązku. Są grupy, które się przyjaznią pomiędzy sobą i uczą się razem. Dodam też, że studenci niewidomi ze swoją wyszkoloną pamięcią często są chodzącymi słownikami. Tak więc współpraca z widzącymi studentami bardzo dobrze działa.

Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak zrozumienie, że studenci niewidomi mogą studiować tak samo jak wszyscy inni studenci.

Poniższe symbole oznaczają, że strona ta spełnia wszystkie światowe standardy w zakresie dostępności dla osób niewidomych.

[ AAA Bobby aproved ]   ||   [ 508 Bobby aproved ]   ||   [ W3C XHTML 1.1 ]   ||   [ W3C CSS ]